Znajdujesz się: Home / Do poczytania / Reportaż ślubny w czerni i bieli

Reportaż ślubny w czerni i bieli

Fotografia czarno-biała od zawsze kojarzyła mi się z reportażem, a reportaż jest moją ulubioną dziedziną fotografii. Ślub to wydarzenie, które powinno zostać uwiecznione właśnie w takiej formie.
Jako fotograf ślubny staram się jak najmniej ingerować w wydarzenia tego dnia. Jestem niewidoczny, stoję z boku i chwytam chwilę.
Dobry reportaż w naturalny, niewyreżyserowany sposób przekazuje uczucia osób z fotografii.







Połączenie tej formy robienia zdjęć z późniejszym wywołaniem ich w czerni i bieli potrafi wspaniale zbudować atmosferę.
Zdjęcia czarno-białe mają tę zaletę, że nie rozpraszają oglądającego. Pozwalają skupiać uwagę na ludziach znajdujących się na fotografii. Jest w nich coś niezwykłego, ponadczasowego. Podczas edycji zdjęcia już widać, że pozbawiając je koloru wydobędziemy z niego coś magicznego.To jest to coś co sprawia, że patrząc na taką fotografię mamy ochotę obsadzić ją w ramki. Bardzo lubię budować klimat zdjęcia mając do dyspozycji tylko światła i cienie. I to też mnie nie ogranicza. Mogę w ten sposób wykonać mocne, kontrastowe zdjęcia oraz modne ostatnio w fotografii ślubnej przygaszone o łagodnych przejściach tonalnych.



Pomimo dostępnej obecnie technologii i możliwości obróbki obrazu, zdjęcia czarno-białe są wciąż chętnie oglądane. W każdej dziedzinie fotografii np. beauty, fashion jak i reportażu najlepsi fotografowie wciąż wykonują zdjęcia czarno-białe. Niewiele jest par narzeczeńskich, które decydują się na w pełni monochromatyczny reportaż aczkolwiek z doświadczenia wiem, że wszyscy nadal chcą mieć takie zdjęcia w swoich albumach, do czego ja gorąco zachęcam.






Dla Przystanku Ślub - Piotr Płoński, WWW.FOTOPOZYTYWNI.COM